czwartek, 12 kwietnia 2012
Finansista na taksówce, matematyk na budowie – obraz polskiej emigracji
Według badań Głównego Urzędu Statystycznego duża część z polskich emigrantów pracuję poniżej kwalifikacji, w sektorze tak zwanej taniej siły roboczej. Jednak mimo wszystko większość emigrantów nie myśli o powrocie do kraju.
<p>Czasami wracają, tylko po to by za chwilę znów wyjechać, ponieważ bez dobrego pomysłu na zainwestowanie zarobionych pieniędzy, ciężko jest się odnaleźć na nowo w polskiej ekonomicznej rzeczywistości.</p>
<p>Socjologowie z Centrum Doradztwa Strategicznego badają zachowanie Polaków na obczyźnie. Z badań wynika, że duża część Polaków, pomimo olbrzymiego przywiązania do kraju, oraz pewnego rodzaju nostalgii za ojczyzną nie ma zamiaru wracać na stałe. Niektórzy z ankietowanych twierdzi, że kiedyś planują wrócić, ale na razie nie potrafią dokładnie określić przybliżonej daty powrotu. Część natomiast ściąga rodziny, zapisuje dzieci do miejscowych szkół.</p>
<p>W tym roku pracownicy GUS odwiedzili skupiska Polaków w Anglii. Według statystyk w Anglii i Irlandii mieszka i pracuje około 650 tysięcy Polaków. Większość pracuje poniżej kwalifikacji tak jak na przykład matematyk, który ukończył jeden z najlepszych polskich uniwersytetów, a obecnie pracuje fizycznie w firmie, która prowadzi <a href="http://www.remontuj.pl/firmy-budowlane/uslugi-budowlane/SearchProviderProfile.html" target="_blank">usługi budowlane</a>. Ale i tak jest zadowolony. Pracując fizycznie zarabia więcej niż mógłby dostać w polskiej szkole ucząc swojego przedmiotu. Szkoda mu tylko tylko lat poświęconych na zdobywanie wykształcenia. Matematyk, na razie nie planuje powrotu, bo jak sam mówi „nie ma do czego". W nieco innej sytuacji jest spotkany w Dublinie taksówkarz, który z wykształcenia jest finansistą. Mężczyzna wyjechał do Irlandii z gotowym planem, potrzebna jest mu konkretna suma pieniędzy, które zainwestuje w własną działalność już w Polsce.</p>
<p>Polacy, którzy pracują za granicą najczęściej mieszkają wraz z współziomkami w uboższych dzielnicach tzw. gettach. Nie integrują się z anglikami, ich życie ogranicza się do pracy. Nic więc dziwnego, ze mogą czuć się wyobcowani, co raz bardziej tęsknią za krajem.</p>
<p>Jednak, powrót nie jest prosty, po pierwsze, ciężko jest się odnaleźć na rynku pracy, ponieważ o ile wyjazd edukacyjny np. stypendium odbierany jest zdecydowanie na plus, to potencjalni pracodawcy patrzą podejrzanie na dłuższy wyjazd zarobkowy, tak jak by taka pozycja w Cv była dowodem na brak pomysłu na swoje życie.</p>
<p>Z badań również wynika, że dobrze sobie radzą na rynku Polacy, którzy zdecydowali się po powrocie do kraju na założenie własnej działalności. Co dziesiąty reemigrant na Śląsku i co czwarty w Małopolsce założył własną firmę. Polacy stali się zdecydowanie bardziej przedsiębiorczy.</p>
<p> </p>
---
Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://artelis.pl/">www.Artelis.pl</a>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz